darmowe aplikacje podróżnicze takeyourtrip

10 darmowych aplikacji podróżniczych

Czy tego chcę czy nie to z całą pewnością jestem cyfrowym podróżnikiem. Uwielbiam ułatwiać sobie życie w podróży, robić zdjęcia i jednym kliknięciem wrzucać je do komputera. Przed każdym wyjazdem rozpoczynam intensywne poszukiwania aplikacji doskonałej. Po kilku latach w moim telefonie na stałe zagościło kilka takich prawie idealnych, a spora część pojawia się i znika ratując mi życie w konkretnych krajach. Moje ulubione, darmowe aplikacje podróżnicze znajdziecie poniżej.

1. Nawigacja SYGIC

Podróżując po Polsce z wygody i lenistwa do nawigowania używam Google maps. Zazwyczaj są wystarczające.  Gdy jednak wyjeżdżam za granice i pojawia się problem z dostępem do internetu wybieram Sygic. Nasz pierwszy kontakt z Sygic’iem mieliśmy w Hiszpanii kilka lat temu. Nie mieliśmy internetowego pakietu w telefonach i musieliśmy zdecydować się na jakąś wygodną nawigację. Sygic nie był jeszcze wtedy aż tak doskonały ale świetnie się spisał. Od kilku lat zawsze za granicą używam tej nawigacji również podczas pieszych wycieczek. Zdarza się, że Sygic się gubi ale przy odrobinie cierpliwości zawsze udaje mi się z nim dotrzeć do celu.
Najsłabiej nawigacja radziła sobie w Omanie i Emiratach Arabskich.

Wspaniale sprawdził się prowadząc mnie po Brukseli i całkiem nieźle nawigował na Azorach.

Obsługa jest bardzo intuicyjna. Przed wyjazdem trzeba ściągnąć sobie mapy kraju do którego się wybieramy i w drogę.

Wersja podstawowa nawigacji jest bezpłatna. Wersję premium otrzymujemy za darmo na 7 dni, a później wersja śledzącą rzeczywisty ruch na drogach w Europie kosztuje 17,99 Euro rocznie, a wersja zawierająca mapy całego świata to koszt 23,99 Euro rocznie. Nam wystarcza wersja podstawowa – bezpłatna.

sygic darmowa aplikacja zdjęcie

 

2. MAPS.ME

Kilka miesięcy temu odkryłam tą niezwykle ciekawą aplikację. Koleżanka – piechur podpowiedziała mi, że to świetna aplikacja dla tych, którzy nie planują wozić ze sobą przewodnika. Wpisując w niej miejscowość wynajduje nam zarówno zabytki i atrakcje turystyczne ale i dobre i sprawdzone restauracje i bary. Jej świetną funkcją jest też tracker, który po włączeniu monitoruje ilość zrobionych kilometrów, czas i prędkość. genialna dla tych, którzy chcą przygotować sobie trasy zwiedzania wcześniej i później w trybie offline z nich korzystać.

Maps me darmowa aplikacja

3. Booking.com

Tej strony przedstawiać nikomu nie trzeba. Każdy podróżnik chociaż raz rezerwował noclegi przez booking. Aplikacja bookingu nie różni się niczym od strony internetowej. Ja jednak zawsze korzystam z aplikacji. Mam konto na booking.com i status genius (łatwo go uzyskać – wystarczy zrobić 5 rezerwacji noclegów), dzięki któremu dostaję zniżkę w wysokości 10% na większość rezerwacji. Tym sposobem trudno innym stronom oferującym noclegi przebić ceny bookingu. Z poziomu aplikacji mamy wygodny, offlinowy dostęp do naszych rezerwacji, a wszystko ubrane się w intuicyjny i czytelny interface.

booking darmowa aplikacja

4. Accuweather

Pogodynka Accuweather towarzyszy mi już od lat. Wydaje mi się, że jest to jedna z lepszych aplikacji tego typu. Trafienia z temperaturami i opadami są celne, a to podczas wyjazdów jest dla mnie kluczowe. To co bardzo lubię w Accuweather to alerty pogodowe. Zdarza się, że nie mogę wyszukać jakiejś lokalizacji ale niezbyt często i zaakceptowałam ten stan rzeczy. Aplikacja działa on line i aktualizuje się automatycznie w miejscu w którym przebywamy.

5. xe currency

Czy zdarza wam się podróżować do krajów, w których o zgrozo używane są inne waluty niż euro czy dolary? Za każdym razem gdy gdzieś jestem staram się zapamiętać podstawowy przelicznik waluty np. w stosunku do 10 złotych. Co jednak gdy przelicznik jest przecinkowy? Niedawno podróżując po Azji musieliśmy przeliczać kilka walut w krótkim czasie i zauważyliśmy, że zaczęliśmy się gubić. Xe Currency to świetny i intuicyjny konwerter walut. Działa z większością walut świata i w dwie strony więc możemy do woli przeliczać ze złotówek i na złotówki.

6. Rideguru

Rideguru jest gienialny. Ta darmowa aplikacja podróżnicza, bez której nie wyobrażam sobie planowania zwiedzania miast, dojazdów z lotniska, to w niej potwierdzam rozkład jazdy i monitoruję ile mam do przejechania przystanków. Czym jest rideguru? To aplikacja i strona internetowa, w której po wpisaniu punktu A i B dostajemy pełny wgląd do możliwych sposobów dostania się z miejsca w miejsce. To również w rideguru widzimy ile zapłacimy za autobus, ubera czy taksówkę i ile czasu zajmie nam dojazd każdym z nich. Czy można chcieć czegoś więcej?

ride guru darmowa aplikacja

7. Pinterest

To właśnie Pinterest jest jednym z pierwszych miejsc, w które zaglądam planując wyjazd. Właśnie tam znajduję perełki wśród całej masy popularnych atrakcji turystycznych. Zawsze inspirowały mnie zdjęcia ale Pinterest to coś więcej. Oprócz pięknych fotografii znajdziemy tam linki do stron z całego świata opisujące wybrane przez rejony. Tylko uwaga: Pinterest jest niesamowicie wciągający!

8. Uber/GRAB

Ubera mamy w Polsce i wiele osób chętnie korzysta. Jest to idealna alternatywa dla drogich taksówek i niezbyt punktualnej komunikacji publicznej. W Polsce niezwykle rzadko zdarza mi się korzystać z UBERA ale za granicą jest to podstawa. Azjatycką alternatywą UBERA jest GRAB działający dokładnie na tej samej zasadzie co UBER. W aplikacji możemy zamówić przejazd podając adres docelowy, a po włączeniu internetu likalizator wskazuje kierowcy gdzie jesteśmy. Świetnym udogodnieniem jest szacowany koszt przejazdu, który w GRABie jest precyzyjny i płacimy zawsze tyle ile jest podane. Kierowców wożący pasażerów dla UBERA i GRABA możemy „śledzić” mając na głównym ekranie mapkę. Dzięki temu widzimy, gdzie dokładnie znajduje się nasz kierowca i za ile minut po nas podjedzie. W GRABie zapłacimy gotówką, a w UBERZE możemy płacić kartą lub zrobić przedpłatę na nasze konto.

9. Been

To jedna z moich ulubionych darmowych aplikacji podróżniczych. Nie jest stricte przydatna w podróży ale niezwykle przydatna do jej monitorowania. BEEN to spis wszystkich krajów w których byliśmy z podziałem na kontynenty. Nie dość, że mamy mapę, która zamalowuje świat na pomarańczowo w miejscach, które odwiedziliśmy to jeszcze pokazuje procentowo ile lądu na danym kontynencie odwiedziliśmy. Aplikacja jest połączona z Wikipedią, możemy też udostępniać dane z niej mailowo lub np. na FB.

been darmowa aplikacja

10. Instagram

Tej aplikacji nikomu nie trzeba przedstawiać. Instagram to kopalnia inspiracji, wiedzy i pomysłów na ciekawe zdjęcia. Ja wrzucając interesujące mnie miejsce poprzedzone # w wyszukiwarce sprawdzam czy warto odwiedzić dane miejsce, jakie ujęcia mi się podobają i chcąc nie chcąc podkręcam swoją wyobraźnię. Instagram jest nieocenioną bazą wiedzy dla podróżnika z której warto korzystać.

A wy macie jakieś inne, ulubione aplikacje?

 

 

 

Dodaj komentarz