darmowe atrakcje dla dzieci Penang buganville

Darmowe atrakcje dla dzieci – PENANG

Planowanie wyjazdu to moja działka. W naszym domu zajmuję się tym tylko i wyłącznie ja – no dobra, z małym wyjątkiem, a właściwie dwoma. Te wyjątki to Zosia lat prawie 7 i Wojtek lat 4. Już na etapie wybierania destynacji radzę się moich dzieci i zazwyczaj, nieśmiało kierowane w jedynym słusznym kierunku, to one podejmują ostateczną decyzję. Podsuwając mojej rodzinie pomysły na wyjazdy staram się wyszukiwać darmowe atrakcje dla dzieci. Jeśli jest w czym wybierać to znaczy, że wakacje będą udane.

O tym, że Penang to świetny pomysł na wakacje pisałam już wcześniej >>>TUTAJ<<<

W Malezji darmowe atrakcje dla dzieci i dorosłych są na wyciągnięcie ręki – wystarczy się tylko rozejrzeć w najbliższej okolicy hotelu. Już na miejscu okazało się, że jest ich więcej niż początkowo zakładałam.
Darmowe atrakcje dla dzieci na Penang, w Singapurze, a zaryzykuję stwierdzenie, że w całej Azji znajdziemy w każdym miejscu i w dużych ilościach – warunek jest jeden – trzeba myśleć nieszablonowo i odpowiednio nastawić dzieci.

Darmowe atrakcje dla dzieci cz.1: Natura

Jadąc do egzotycznych krajów zazwyczaj boimy się pająków, wielkich jaszczurek, niezidentyfikowanych robaków czy zwierząt zaskakujących swoimi rozmiarami. Jaszczurki łażą po hotelowym pokoju, małpy kradną portfele z kieszeni, a pająki czają się za szafką. Wszelkie zwierzęce potworności spędzają mi sen z powiek. Jedyny sposób żeby jakoś przeżyć w Azji to zaakceptować fakt, że cała ta menażeria chce świętego spokoju i wcale nie planuje nas zabić. Jak wykorzystać fakt, że zwierzyna jest w zasięgu wzroku? I co najważniejsze jak przekuć strach w ciekawość?

darmowe atrakcje dla dzieci Penang rysunki Zosi

Zaprosić dzieci na poszukiwania/polowanie z aparatem.

Postawiliśmy sobie za cel, żeby pokazać dzieciom małpy, wiewiórki giganty, wielkie jaszczurki, ciekawe ptaki i wiele innych mniejszych stworzeń w tym pająki, wielkie mrówki i motyle. Powoli przez 2 tygodnie odnajdowaliśmy każde zaplanowane zwierzę, a Zosia rysowała ich podobizny w swoim magiczny kołonotatniku w kształcie aparatu z Flying Tiger (cena: około 10 złotych). Wojtek, który bardzo boi się wszelkiego robactwa najpierw był zdystansowany, a po tygodniu wołał co chwilę Zosię, że znalazł coś nowego i pilnował, żeby zwierz mu nie uciekł.

Gdzie najlepiej obserwować zwierzęta na Penang?

Park Taman Negara

W zasadzie wszędzie. Wystarczy mieć oczy szeroko otwarte, żeby wypatrzeć mniejsze i większe robaki, jaszczurki, gekony, małpy czy wiewiórki giganty. Jeśli jednak nie mamy szczęścia to z pomocą przyjdzie nam wspaniały Park Narodowy Taman Negara.

darmowe atrakcje dla dzieci Penang czaple

darmowe atrakcje dla dzieci Penang informacja

darmowe atrakcje dla dzieci Penang małpki

Do parku dotrzemy Hop on hop off busem, zwykłym autobusem nr 101 lub odpowiednikiem Ubera. Park znajduje się na północy wyspy i jest dość rozległy ale świetnie zagospodarowany. Znajdziemy w nim zacienione altany, ławeczki, doskonale oznaczone szlaki. Przy wejściu do parku musimy zgłosić swoje wejście, wpisać się na listę i można śmiało eksplorować. Bez opłat możemy zwiedzać prawdziwą dżunglę. Z parku idąc około 1,5-2 godziny możemy dostać się na plażę małp (Monkey Beach – znaną z wielu folderów reklamujących Penang). My nie wybraliśmy się aż tam więc trudno mi ocenić, czy warto. Na pewno jednak nie pożałujecie spaceru po Taman Negara. Już po 5 minutach marszu spotkaliśmy 2 rodzaje małp, mnóstwo ptaków w tym czaple i orły, wiewiórki i duże jaszczurki. Uwaga” małpy w parku są dość agresywne. Warto podłączyć się do jakiejś grupki osób, żeby je omijać 😉

darmowe atrakcje dla dzieci Penang hop on off

Ogród Botaniczny w Georgetown

Drugie miejsce, w którym nie brakuje małp, jaszczurek i gigantycznych wiewiórek to Ogród Botaniczny w Georgetown. Dojedziemy do niego Grabem lub autobusem z przesiadką. Znajduje się on stosunkowo blisko Kek Lok Si (niesamowitego kompleksu świątyń) więc można najpierw zwiedzić zabytki, a potem udać się na relaksujący piknik do wielkiego ogrodu botanicznego. Oprócz typowych azjatyckich Makaków, na penang nietrudno spotkać Langury. To odmiana nadrzewnych ssaków, które łatwo wypatrzeć w koronach drzew. Piękna, przyjazna i bardzo płochliwa małpka całe życie spędza na gałęziach ale lubi się bawić i skakać z gałęzi na gałąź więc nie ma problemu, żeby ją upolować z aparatem. Nas zachwyciła 🙂

darmowe atrakcje dla dzieci Penang małpa na drzewie

Wstęp do ogrodu jest bezpłatny.

Zarówno w Parku Taman Negara jak i w Ogrodzie Botanicznym w Gerogetown oprócz zwierząt możemy oglądać całe mnóstwo niezwykłych drzew, kwiatów, egzotycznych krzewów i krzaków w tak wielu kolorach, że trudno się nie zachwycać.

Darmowe atrakcje dla dzieci cz. 2: zabytki

Z dziećmi zwiedzanie zabytków i chodzenie w upale po mieście bywa uciążliwe. Na szczęście na Penang jest kilka miejsc, które dzieci uwielbiają, przynajmniej te moje. Warto plan zwiedzania, zwłaszcza miejskich atrakcji ubrać w jakąś zgrabną historię i podążać jej szlakiem.

Spacery po stolicy – murale

Coś co było naszym celem nr. 1 w Georgetown, a przy okazji idealnie wpisuje się w kategorię: darmowe atrakcje dla dzieci jest spacer szlakiem murali. Miasto jest bardzo bogate w naścienne ozdoby, a kolejnych dzieł przybywa. Jako, że Malezja to kraj niezwykle przyjazny dzieciom to i murale są skrojone pod ich potrzeby. Nie wiem czy trzeba pisać coś więcej – popatrzcie sami:

darmowe atrakcje dla dzieci Penang murale

Na lotnisku i w większości hoteli znajdziecie bezpłatne mapy całej wyspy i jej stolicy. Na większości z nich oznaczono większość najciekawszych naściennych obrazów wraz ze zdjęciem. Moje dzieciaki, jako, że są raczej małe nie dały rady same ogarniać kierunków na mapie. Miały jednak za zadanie znajdować murale i opowiadać co na nich jest. Starsze dzieci mogą poczuć się jak my w latach 80tych i z mapą w ręku bawić się w podchody 🙂
Dla moich dzieci już sam fakt, że mają swoją własną mapę był wystarczająco motywujący.

Mała Tajlandia

Czy wasze dzieci tak jak moje kochają odpust, złoto, blask, korale, mozaiki i motywy zwierzęce w jednym? Tak? Mam dla was idealne miejsce na wywołanie ochów i achów: Thailand i Burmah road.
Ulica przy której mieszkaliśmy w Georgetown znajduje się w pozornie spokojnej okolicy nieco oddalonej od centrum. Plusem tego miejsca jest lokalizacja. Tuż obok znajdują się kompleksy świątynne Tajskie i Birmańskie.
Moje dzieci nie specjalnie lubią zabytki typowo europejskie. Te choć piękne są dla nich po prostu nudne. Co innego latające smoki wyklejane mozaiką, wielkie złocone dzwony czy leżący budda ze stopą wielkości mojego 4latka. Oprócz niezwykłego kompleksu Kek Lok Si, w którym rzeczony budda od lat leży nieruchomo i zachwyca możecie odwiedzić Thailand road i pozachwycać się kolorami i rozmachem tego dla Tajów pewnie całkiem zwyczajnego miejsca do modlitwy. Wstęp jest bezpłatny, miejsce łatwo znaleźć i jest raczej kompaktowe więc jeśli nie mamy dużo czasu/ochoty/siły to obie ulice są wprost wymarzone, żeby je odwiedzić.
Dojazd autobusem 101 (Przystanek Burmah Road)

thailand road georgetown

darmowe atrakcje dla dzieci Penang Georgetown

Atrakcje poza miastem – meczety

W każdej mniejszej bądź większej miejscowości na Penang znajdziemy meczety. Dla moich dzieci, które mieszkają w niewielkiej wsi pod Warszawą i na co dzień mają kontakt raczej z kościołami katolickimi, oglądanie meczetów było nie lada gratką. Jeszcze większy zachwyt wywoływał Muezin nawołujący kilka razy dziennie do wzięcia udziału w mszy. Zdejmowanie butów przed wejściem, dywany na podłodze i leżenie zamiast tradycyjnego stania było dla nich niezwykle ciekawe. Nie mniej interesujący był i kształt meczetu i jego zdobienie. Coś innego = coś ciekawego.
Najpiękniejszy meczet w okolicy kurortów to Floating Mosque w Tanjung Bungah (kilka przystanów z Batu Ferringhi autobusem nr 101). Niezwykły, stojący na palach w wodzie meczet jest okazały i można go zwiedzać w wyznaczonych godzinach. Warto się do niego wybrać i przy okazji odwiedzić jedną z ładniejszych plaż w okolicy zlokalizowaną pomiędzy Meczetem, a Hotelem Hilton.

floating mosque darmowe atrakcje dla dzieci
zdjęcie ze strony: www.24seventoanywhere.wordpress.com

Darmowe atrakcje dla dzieci cz. 3:
Wszystko tu jest jakieś inne, ciekawe

Moja córka – fanatyczna podróżniczka zachwycała się wszystkim. Dosłownie wszystkim. Mój syn to jednak odrobię bardziej wymagający typ. Tutaj trzeba się było nieco postarać, żeby kawalera zadowolić. Oprócz zwierząt, które udało nam się zobaczyć, złotych smoków i ciekawych murali, warto odwiedzić lokalne plaże. Wprawdzie dla moich dzieci basen był nie do pobicia, to jednak plaża wygrywała swoją innością: małe ryby pływające całymi ławicami, duże muszle i ciekawe kamyki, wieczorne wypatrywanie krabów i zgadywanie z której norki wybiegną było dla moich dzieciaków zachwycające. Zachód słońca na plaży, przekraczanie na bosaka małe rzeczki wpadającej do morza (bardzo śmierdzącej ale co zrobić), szum fal i woda kokosowa pita przez słomkę – to kwintesencja tropików.

Atrakcje za które warto zapłacić:

Penang ma tak wiele do zaoferowania, że nie warto przepłacać. Są jednak dwie atrakcje, które warte są swojej i tak niewielkiej ceny.

Kek Lok Si to kompleks świątynny, który zachwyca każdego kto go odwiedzi. Na oficjalnej stronie może przeczytać nieco więcej o tym niezwykłym miejscu >>>TUTAJ<<<
Wstęp: kilka złotych za wstęp do Pagody.

darmowe atrakcje dla dzieci Penang kek lok si (Copy)

darmowe atrakcje dla dzieci Penang ornamenty (Copy)

stopy buddy darmowe atrakcje na penang (Copy)

Hop on hop off bus

Naszym największym zaskoczeniem była wycieczka autobusem z otwartym dachem. To jeden z najlepszych sposobów na zwiedzanie wyspy. Autobus zatrzymuje się przy wszystkich najciekawszych punktach na wyspie. W następnym wpisie podzielę się z wami wrażeniami z wycieczki!

darmowe atrakcje dla dzieci Penang autobus

Nowy Most na Penang

Warto wybrać się na przejażdżkę nowym, prawie 24 kilometrowym mostem łączącym Penang z Bayan Lepas. Jeśli nie znajdziecie czasu na pokonanie całej trasy w tą i z powrotem to warto chociaż w drodze na lotnisko zatrzymać się blisko i obejrzeć most – gwarantuję, że robi wrażenie.

Refleksje matki

Azja to zupełnie inny świat. Ciekawy, różnorodny, kompletnie inny od naszego. Dla nas – dorosłych pewne rzeczy są oczywiste i dlatego tak lubię podróżować z moimi dziećmi. Zachwyty nad hałasującymi skuterami czy kałużami do kolan na autostradzie po wielkiej ulewie są dla mnie jak powiew świeżości. Zrywanie awokado i mango prosto z drzewa, odkrycie, że ananasy rosną przy ziemi, odwijanie naleśników Roti z nieaktualnej gazety, czy witanie się ze wszystkimi dookoła daje więcej niż niejedna książka. Tłumaczenie dlaczego domy w Georgetown stoją w śmierdzącej wodzie, czemu dzieci bawią się starą oponą i dlaczego przy głównej ulicy mieszkańcy modlą się przy otwartej trumnie bywa trudnym doświadczeniem ale otwiera maluchy na świat i przyzwyczaja do inności. Dla dzieci to nowa rzeczywistość; niezwykła i ciekawa. Uciążliwe pytania na każdym kroku potrafią wykończyć, a to przecież czas odpoczynku. Gdy jednak na koniec dnia patrzę na moje dzieci zachwycone otaczającym je światem, pałaszujące pikantny butter chicken i krewetki rękami, uśmiechnięte i chcące zobaczyć więcej i więcej to czuję, że warto inwestować czas, siły i pieniądze by te chwile przeżywać jak najczęściej.

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz