Legoland w Niemczech robotnicy przy pracy

LEGOLAND w Niemczech – czy warto?

Legoland od niepamiętnych czasów był moim marzeniem. Jeszcze jako dziecko oglądałam foldery i wyobrażałam sobie jak niesamowity musi być. Prawie 3 dekady później, mając 2 dzieci znalazłam idealną wymówkę, żeby jako całkiem dorosły człowiek przekroczyć magiczną bramę z napisem LEGOLAND. O tym dlaczego wybraliśmy Legoland w Niemczech, a nie ten w Danii i czy nie żałujemy tej decyzji dowiecie się z poniższej recenzji.

Legoland w Niemczech – informacje podstawowe

Niemiecki Legoland to młodszy brat tego duńskiego. Pierwszy raz turyści przekroczyli jego bramy w 2002 roku. Od tego czasu rokrocznie zwiększa się ilość odwiedzających go turystów, a w pierwszym roku odwiedziło go grubo ponad milion osób. Ten niezwykły park znajduje się w miejscowości Gunzburg i zlokalizowany jest niespełna 1100 km od Warszawy i po niecałe 140 km od Monachium i Norymbergi. Droga z Warszawy nie nastręcza trudności – praktycznie całą pokonujemy autostradami. Jadąc przez Drezno, Wrocław i Łódź nie zapłacimy za autostrady ani złotówki.

Legoland w Niemczech mapa parku

Noclegi w okolicach Legolandu

Jak łatwo się domyślić w okolicach Legolandu znajdziemy bogatą bazę noclegową i w zależności od zasobności portfela możemy wybierać między pensjonatami, mieszkaniami do wynajęcia, a chociażby hotelem tuż obok Legolandu. Zakres cen zależy od sezonu i tego jak dużo wcześniej zabierzemy się za rezerwację. My rezerwując kilka dni przed wyjazdem mieliśmy znacznie ograniczone pole manewru. Ostatecznie wybraliśmy mieszkanie z AIRBNB oddalone o jakieś 40 km od Legolandu. Za nocleg w świetnym, czystym i w pełni wyposażonym mieszkaniu zapłaciliśmy 220 złotych i wygodnie wyspaliśmy się we 4. Już niebawem na blogu recenzja naszego miejsca noclegowego.

Legoland w Niemczech miks zdjęć z minicity

Legoland w Niemczech?

Wspominając o naszych planach odwiedzenia Legolandu wiele osób było przekonanych, że wybieramy się do Billund – duńskiego miasteczka w którym zlokalizowany jest najstarszy Legoland. Wiele osób nie miało pojęcia, że Legoland działa już w 8 lokalizacjach na całym świecie, a kolejne 3 parki są w trakcie tworzenia. Nasz wybór padł na park niemiecki z kilku względów:

Ceny

Sprawdzając ceny wstępu do Legolandu w Danii i Niemczech, ceny noclegów, paliwa i wyżywienia uznaliśmy, że znacznie taniej będzie pojechać do Legolandu w Niemczech. Porównując same ceny noclegów i jedzenia oszczędziliśmy ponad 30%. Wstęp do parku również był tańszy, a kupony do których link znajdziecie na dole strony pozwoliły nam nie płacić za bilety dla dzieci.

Atrakcje w okolicy:

Wybierając się do Legolandu w Danii bylibyśmy skazani głównie na na sam park i ewentualnie zwiedzanie pięknego Odense i wyspy Romo. Niestety wiązałoby się to z kosztami w duńskim stylu czyli wysokimi 😉 Legoland w Niemczech znajduje się blisko Norymbergi, którą bardzo chcieliśmy odwiedzić, Playmobil Parku do którego nigdy nie było nam po drodze i Monachium w którym planowaliśmy spędzić dzień odwiedzając Muzeum BMW.

Nadzieja na mniejsze kolejki:

Łudziliśmy się, że mniejsza popularność niemieckiego Legolandu pozwoli nam uniknąć ogromnych kolejek do atrakcji w środku. Niestety nadzieja okazała się płonna. Kolejki były bardzo długie, nie wiem czy nie dłuższe niż w Danii w tym samym czasie, a panujący tego dnia upał mocno uprzykrzał nam życie.

Legoland w Niemczech miks zdjęć z figurkami

Kiedy najlepiej jechać do Legolandu

Moim skromnym zdaniem odwiedzanie Legolandu w Niemczech, w połowie sierpnia miało swoje dobre strony ale i wiele słabych. Mocną stroną była świetna pogoda. Cały dzień mieliśmy słońce, prawie 30 stopni i dzieciaki mogły szaleć w wodzie do woli. Jednak upał był bardzo uciążliwy w kolejkach do atrakcji, które czasami wymagały godziny cierpliwości. Myślę, że optymalnie byłoby odwiedzić Legoland w czerwcu lub wrześniu. Kolejki na pewno nadal by były ale myślę, że znacznie mniejsze. Jadąc poza sezonem moglibyśmy liczyć na niższe ceny noclegów ale warto pamiętać, że godziny otwarcia parku zmieniają się w terminach poza wakacyjnych, a cześć atrakcji może być akurat w konserwacji.

Legoland w Niemczech Wenecja

Na pewno nie żałujemy decyzji o wyjeździe w sierpniu ale myślę, że wzięlibyśmy pod uwagę dokupienie opcji Express pass. Co to takiego?

Express pass kontra zwykły bilet do Legolandu

W Legolandzie znajdziemy kilkadziesiąt atrakcji dla dzieci i dorosłych i do większości będziemy zmuszeni stać w większej bądź mniejszej kolejce. Kupując zwykły bilet bez względu na to czy kupimy go on line czy na miejscu będziemy jednymi z tysięcy ludzi, korzystających z atrakcji danego dnia. Jeśli mamy w planie spędzenie w Legolandzie tylko jednego dnia warto zastanowić się nad zakupem Express Pass’a. Co nam on daje? W zależności od rodzaju tego udogodnienia możemy nie stać w kolejkach wcale. Ceny express passów zaczynają się od 20 euro od osoby, a najdroższych dający nam wstęp zupełnie bez kolejki kosztuje 70 euro od osoby. Do Express Pass’a musimy kupić standardowy bilet wstępu, który w zależności od sezonu, miejsca zakupu i momentu zakupu kosztuje od 26-40 euro.

Najtańszy express pass kupimy na miejscu w kasie, a ich ilość jest ograniczona, warto więc planując go kupić, pojawić się przy okienku przed otwarciem parku. Może się okazać, że dzięki niemu do niektórych atrakcji nie będziemy musieli stać w kolejce ani minuty, a do niektórych tylko połowę czasu.

Więcej o express passie przeczytacie na oficjalnej stronie TUTAJ

Jeden dzień w Legolandzie plusy i minusy

Jako, że mieliśmy w planie kilka lokalnych atrakcji koniecznie chcieliśmy maksymalnie wykorzystać jeden dzień przeznaczony na Legoland. Na pewno jeden dzień to mało ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie spędzenia kolejnego tak intensywnego dnia w pełnym słońcu z dwójką dzieci więc wcale nie żałuję naszej decyzji. Z drugiej strony udało nam się wypróbować wszystkie dostępne atrakcje poza dwiema ale tylko dlatego, że w jednym cały dzień odstraszała nas kolejka, a na drugą nie było w mojej rodzinie chętnych 😉 Niektóre atrakcje dla małych dzieci prawie nie miały kolejek więc nasz 4latek mógł bez problemów skorzystać z nich wielokrotnie. Nasza 7-latka jest na tyle duża, że poziom adrenaliny i ekscytacji wziął górę nad zmęczeniem i cały dzień nie chciała jeść, pić i odpoczywać, bo była w ferworze zabawy. Wojtek w połowie dnia był marudny i solidnie zmęczony, rozbił dotkliwie kolana więc dzień miał ciężki, bo ilość bodźców w Legolandzie jest przytłaczająca. Udało nam się namówić dzieci na kilka przerw na przekąszenie małego co nie co ale nie było to łatwe.
Z mojej perspektywy ten jeden dzień był wystarczający i pozostawił maleńki niedosyt. Myślę, że gdyby odwiedzić park na początku września i wykupić opcję express pass to bylibyśmy w pełni usatysfakcjonowani.

Atrakcje w Legolandzie:

Nie będę się rozpisywać o tym jakie atrakcje znajdziemy w Legolandzie, bo pełna i wyczerpująca informacja znajduje się na stronie internetowej parku, a youtube jest zasypany filmami odwiedzających. Muszę jednak wspomnieć o naszych ulubionych atrakcjach i o samej specyfice parku, która nie ukrywam trochę mnie zaskoczyła.

Zosia – lat 7 uwielbia wszelkie kolejki górskie. Ekscytuje ją szybkość i zmiany wysokości. Najbardziej zachwycił ją FIRE DRAGON oraz JUNGLE X EXPEDITION

Bardzo podobało jej się też na AQUA ZONE WAVE RACERS – wracała dwukrotnie 😉

Wojtek – lat 4 woli samoloty, samochody ale ruch nie może być zbyt szybki. Jego top 3 to: PLAC ZABAW DUPLO z częścią wodną, SAFARI TOUR i SAMOLOTY

Legoland w Niemczech miks zdjęć pojazdy

Legoland w Niemczech samochody

Wzrost, a dostępne atrakcje:

Byliśmy nastawieni, że wiele atrakcji nas ominie ze względu na wzrost dzieciaków. Okazało się jednak, że polityka w Legolandzie w Niemczech jest mocno liberalna. Tylko raz zdarzyło nam się, ze Zosia nie mogła skorzystać z jednej z atrakcji bo była….za wysoka 😉
Wszystkie dorosłe atrakcje dostępne są na poniższej zasadzie:

Dzieci od 100 cm mogą skorzystać w towarzystwie dorosłego, a powyżej 120 cm samodzielnie. Jedynie FLYING NINJAGO, na które ostatecznie się nie wybraliśmy wymaga wzrostu 125 cm i wpuszcza nie wyższych niż 195 centymetrowych odwiedzających.

Co mnie zaskoczyło? Ja jednak jestem starej daty i przez lata myślałam, że Legoland to ogromna wystawa interaktywna Lego i to wszystko. To jak bardzo się myliłam widzicie na zdjęciach 😉

Legoland w Niemczech atrakcje

Ceny jedzenia i pamiątek:

Szukając informacji na temat cen w Legolandzie z góry zakładaliśmy, że zabierzemy ze sobą swoją wałówkę. Nie chodziło nam nawet o koszty, które finalnie okazały się niezbyt wysokie ale o oszczędność czasu. Planując jeden, intensywny dzień w Legolandzie nie chcieliśmy tracić czasu na siedzenie w restauracji.
Na teren Legolandu wniesiemy dowolną ilość jedzenia i picia i nie ma narzuconych ram odnośnie tego co i w jakiej formie wnosimy.

Chłodzące napoje z automatu kosztowały 3-4 euro.
Duży napój w fikuśniej szklance z logo Legolandu kosztował 6,5 euro, a dolewka 3 euro. Niestety wyglądał tak bardzo chemicznie, że nie byliśmy gotowi zaryzykować 😉 W trakcie naszego pobytu spokojne jedzenie utrudniały roje os – taki urok tego miesiąca.

Jedzenie na ciepło to koszt od 5-10 euro od osoby.

Obiecaliśmy dzieciom, że będą mogły kupić sobie pamiątkę w sklepie firmowym Lego. W porównaniu do Playmobil Parku ceny w Legolandzie nie były niskie. Niektóre znacznie przewyższały te nasze-polskie. Ostatecznie udało nam się znaleźć coś w rozsądnej cenie ale nie nastawiajcie się na wielkie, tanie zakupy.

Jeśli zależy wam na fajnej pamiątce, to koniecznie wybierzcie się do Fabryki Lego na terenie Legolandu. Wycieczka jest ciekawa, trwa 15-20 minut, a każdy odwiedzający dostaje limitowany klocek z nadrukowaną nazwą Legolandu i rokiem!

Legoland w Niemczech zdjęcie z zakupami

Legoland w Niemczech klocek z fabryki

PODSUMOWANIE:

Legoland w Niemczech nas zachwycił. Zupełnie nie spodziewałam się, że czeka na nas aż tyle atrakcji. Nie spodziewałam się również, że to po prostu ogromne, wypasione wesołe miasteczko z rollercoasterami i całą masą jeździdeł dla małych i dużych. Mnie Legoland kojarzył się znacznie bardziej z Mini lego city i setkami budowli misternie wkomponowanych w otoczenie. W Niemczech jest ich sporo i przedstawiają wiele niemieckich, szwajcarskich i holenderskich zabytków ale to nie dla nich park odwiedzają tłumy. Ja jako antyfanka kolejek górskich miałam funkcję kolejkowego i na większości atrakcji nie zamierzałam wcale wchodzić. Wbrew pozorom wcale się nie nudziłam. Wystarczyło mi patrzenie jak inni się bawią i robienie zdjęć.
Jeśli myślicie, że cały dzień będziecie oglądać konstrukcje z klocków to raczej was rozczaruję. Oczywiście jest ich dużo ale to jednak nie to jest główną atrakcją. Jeśli marzycie o tym, żeby chociaż przez kilka godzin znów być dzieckiem to Legoland w Niemczech będzie miejscem idealnym dla was!

 

LINK DO KATALOGU LEGO – KUPON WAŻNY DO 30.06.2019 r.

 

 

Dodaj komentarz