Piękny Żyrardów miasto

Piękny Żyrardów – skarby Mazowsza

Bardzo lubimy krótkie wypady całą rodziną. Jeśli tylko jest okazja wyjeżdżamy na cały weekend ale nie zawsze jest to możliwe. Często po prostu wsiadamy w samochód i szukamy na mapie ciekawych miejsc.
Zarówno piękny Żyrardów jak i  niedoceniane Radziejowice o których już niebawem na blogu były nam znane ale jakoś umykały z pamięci gdy przychodziło co do czego.
W piękną, majową niedzielę w zeszłym roku dopadł nas głód wycieczek. Piotrek zawyrokował: Żyrardów. Byłam sceptyczna, bo to jednak blisko i jakby było tam coś ciekawego to bym na pewno o tym wiedziała.
Ech jak bardzo się myliłam wiem tylko ja.

PIĘKNY ŻYRARDÓW:

Żyrardów to miasto dość młode, a jego historia ściśle związana jest z powstaniem fabryki wyrobów lnianych. Wszystko działo się tuż przed wybuchem powstania listopadowego. Fabryka na czas walk zamieniła się w fabrykę broni, jej założyciel – Filip de Girard brał czynny udział w powstaniu. Po zakończeniu walk ukończono budowę fabryki w pierwotnym kształcie i w 1933 roku produkcja ruszyła.

Dlaczego o tym piszę?

Bo wjeżdżając do miasta z daleka widać całą historię jak na dłoni. Piękne pofabryczne budynki, mnóstwo domów w których mieszkali pracownicy i do dzisiaj są zamieszkałe, stare tory. Żyrardów to taka Łódź w pigułce. Co go wyróżnia? Ogromna dbałość współczesnych władz i architektów o szczegóły. Wszystkie odnowione budynki wyglądają wspaniałe, nie ma tu przaśności, tandety. Miasto jest wyremontowane, zadbane ale cegły na kamienicach pozostały te same. Centralnym punktem miasta jest plac przykościelny ze sporą fontanną, ławkami. Vis a vis stoi przepiękny, odnowiony budynek Starej Przędzalni w którym znajduje się między innymi muzeum.

Piękny żyrardów stara przędzalni

Na tyłach budynku stworzono coś na kształt pasażu z butikami, sklepami i kawiarniami. Możemy tam poczuć świetną komitywę nowego ze starym.

piękny żyrardów pasaż

Piękny Żyrardów loft

Gdy przejdziemy się dalej zobaczymy jak wiele budynków czeka na odnowienie. Mnóstwo tu pofabrycznych ruder, pięknych, ceglanych hangarów. Chciałoby się w takim lofcie zamieszkać.

W mieście możemy spacerować, wypić dobrą kawę i zjeść obiad. Jest kilka restauracji, kawiarni i cukierni. W zeszłym roku na obiad wybraliśmy się do restauracji SZPULARNIA

Piękny Żyrardów szpularnia

Restauracja mieści się w pięknym, loftowym wnętrzu starej szpularni i klimat w restauracji jest wspaniały. Może tutaj napić się dobrej kawy i coś zjeść. Niestety jedzenie nie zwaliło mnie z nóg, a szkoda bo w takim miejscu miło byłoby zjeść coś pysznego. Polecam jednak zajrzeć tutaj na kawę i posiedzieć w klimatycznych wnętrzach.

W tym roku znów zawitaliśmy do Żyrardowa i chcieliśmy się upewnić, że fraza: Piękny Żyrardów dalej ma zastosowanie. Okazją był nasz pobyt w fajnym hotelu w okolicy: AFRODYTA SPA W RADZIEJOWICACH a recenzję znajdziecie tutaj.
Wiedziałam już, że muszę znaleźć jakieś fajne miejsce na obiad, żebym miała ochotę znowu tam wrócić.
Wybraliśmy bistro TELEGRAF

Czy to był strzał w 10? TAK!

Piękny Żyrardów telegraf matka karmiąca

Piękny Żyrardów telegraf

To niesamowite miejsce, łączące w sobie fantastyczną restaurację i klimatyczną kawiarnię jest pod każdym względem zachwycające. Już na początek urzeka mnie pełnym szacunkiem dla dzieci, dla karmiących mam, dla bezdzietnych rodziców. W każdym kącie tego miejsca widać duszę właścicieli, ogrom pracy jaki włożyli w stworzenie tego pięknego miejsca i czuć jak dobra jest tu atmosfera. W bistro są 2 sale ze stolikami i stoliki na zewnątrz i chociaż Żyrardów nie jest zbyt dużym miastem to wszystkie miejsca są zajęte. Z głośników płynie chilloutowa muzyka, dzieciaki mają 2 spore kąciki do zabawy, a my siedzimy i odpoczywamy.

Piękny Żyrardów telegraf kącik zabaw

Piękny Żyrardów telegraf sala

Jedzenie jest wyborne. Chłodnik (12 złotych) i krewetki na białym winie (21 złotych) podbijają nasze serca. Zosia wcina pyszny makaron z dziecięcego menu (17 złotych za dużo za dużą porcję). Jako, że mieliśmy zjeść tylko przekąski staramy się włączyć rozsądek. Za 2 godziny jesteśmy umówieni w hotelu na kolację. Gdy jednak kelnerka przynosi do sąsiedniego stolika deser jest po nas. Zamawiamy zjawiskowo smaczną bezę (12 złotych) a do picia kawę i lemoniadę arbuzową, która moim zdaniem jest zmiksowanym arbuzem z miętą i magią. Smaki są nieziemskie. Ledwo powstrzymujemy się od zamówienia czegoś jeszcze.

Piękny Żyrardów telegraf krewetki

Piękny Żyrardów telegraf chłodnik

Piękny Żyrardów telegraf beza

Piękny Żyrardów telegraf arbuzówka

Ceny? Moim zdaniem normalne, a jeśli porównamy je do smaków to niskie. Dawno nie jadłam tak smacznie w tak fajnym miejscu i chociaż na co dzień nie piszę recenzji restauracji to tutaj musiałam. Nie było wyjścia musicie się tu wybrać.

Piękny Żyrardów telegraf menu

Jeśli kusi was „Piękny Żyrardów” to na pewno nie będziecie zawiedzeni „Niedocenianymi Radziejowicami” o których już niebawem na blogu 😉

Dodaj komentarz