WYSPA NORWEGIA SSANDEFJORD WE WRZEŚNIU

Przedłużony weekend w Sandefjord we wrześniu – OFERTA

Wśród moich znajomych jest sporo rodzin z dziećmi ale i sporo singli. Zazwyczaj staram się przygotowywać oferty na tyle uniwersalne żeby pasowały każdemu. Tak jest i w tym przypadku. Zabieram was na przedłużony, wrześniowy weekend do Sandefjord niedaleko Oslo. To świetna oferta na odpoczynek nad malowniczym fiordem dla rodzin ale i idealna na krótki wypad z grupą znajomych.

OFERTA: Sandefjord we wrześniu

Przelot:
8-11 września 2017 r. (piątek-poniedziałek)

Do Sandefjord Torp dolecimy linią Ryanair w oszałamiająco niskiej cenie 50 złotych w dwie strony. Zabierzemy ze sobą dwa bagaże podręczne pełne jedzenia 😉 Niestety minusem wycieczek do Norwegii są ceny w sklepach. Warto zaplanować rozsądnie prowiant, a na miejscu wybierać produkty lokalne i szukać okazji cenowych. My wspominamy do dziś zjawiskowe spaghetti z parówkami i wspaniałe lody migdałowe!
Bilety możemy zarezerwować TUTAJ

Ciekawi was jak znajduję tanie bilety? Pisałam o tym obszerny artykuł, który znajdziecie TUTAJ

Z lotniska do Sandefjord dostaniemy się autobusem w niecałe 10 minut. Samo miasto oferuje niezwykle malownicze uliczki, drewniane domki nad fjordem, piękne, skaliste zatoki i lasy. Obcowanie z naturą w Norwegii jest łatwe.

Noclegi:

Znalazłam dla was fajny, niedrogi nocleg w dobrze ocenianym apartmencie w dzielnicy Virik. Z apartamentu wszędzie dojdziemy pieszo, a w razie potrzeby w okolicy kursują często wygodne autobusy.

Za 3 noclegi, dla 4 osób dorosłych zapłacimy 988 złotych.
Zarezerwować możemy TUTAJ

Virik Sandefjord we wrześniu

Jeśli nie straszne nam podróże lokalną komunikacją to alternatywnie możemy zamieszkać w równie pięknej miejscowości Tonsberg na północ od lotniska. Fantastyczny domek dla co najmniej 4 osób z ogrzewaniem, nad samym fjordem nie będzie wiele droższy. Za 3 noclegi zapłacimy 1150 złotych.
Zarezerwować możemy TUTAJ

tonsberg sandefjord we wrześniu

Zwiedzanie:

Zarówno Sandefjord jak i Tonsberg są warte odwiedzenia. Można godzinami spacerować wzdłuż pól i łąk i zaglądać do małych zatok, robić zdjęcia zacumowanych łodzi, posiedzieć na skalistym wybrzeżu, zrobić piknik na plaży. Jeśli nie byliśmy nigdy w Oslo warto tam zajrzeć. To jedno z moich ulubionych miast i mogłabym je odwiedzać co roku. Wspaniałe parki, muzea, piękne kamienice i co krok niezwykłe rzeźby. Wszystko w otoczeniu lasów i morza.
Jeśli pogoda dopisze warto wybrać się promem do niedalekiej Szwecji lub na okoliczne wyspy.

Jeśli potrzebujecie inspiracji polecam świetny opis lokalnych atrakcji z pięknymi zdjęciami z jednodniowego wyjazdu do Sandefjord na blogu GDZIE WYJECHAĆ

Zdjęcie tytułowe niezawodnej Mariamichelle
www.pixabay.com

Dodaj komentarz