Podróżnicze top miejsca 2018

Planowanie to moje drugie imię. Pewnie nie raz już o tym pisałam ale jest to moja najważniejsza cecha w kontekście zarówno moich działań zawodowych jak i wyjazdów. Spontan ostatnio często ponosi mnie w tej pierwszej sferze. W przypadku podróżowania nie lubię szalonych, nagłych wypadów. Dlaczego? odpowiedź jest prosta. Nie umiem sobie odmówić planowania.
Postanowiłam więc zarazić was nieco planowaniem i zaproponować wam moją autorską listę pomysłów wyjazdowych na każdy miesiąc. Takie moje top miejsca bez nadmiernego tłoku, dużych kosztów i z dobrą pogodą.
Kiedy najlepiej jechać na Maltę, gdzie jest ciepło jesienią, czy warto odwiedzić Włochy na wiosnę i gdzie odpoczniemy tanio i bez tłumów? na te pytania odpowiedzi znajdziecie w tekście.

MOJE TOP MIEJSCA NA KAŻDY MIESIĄC 2018 ROKU:

  1. STYCZEŃ – Malta

    Jedno z moich zeszłorocznych odkryć. Malta jest niedużą, piękna wyspą, która w trakcie naszej zimy ma niespotykany w innych miesiącach urok. Wzgórza, które zazwyczaj straszą surowością w styczniu i lutym są zielone. Wszędzie kwitną kwiaty, kolory są soczyste. W zimie nie ma przesadnie dużo turystów ale czuć wakacyjny klimat. W trakcie 7 dni które spędziliśmy na Malcie temperatury oscylowały wokół 20 stopni i było słonecznie. Tylko jeden dzień był pochmurny i deszczowy. Moje dzieciaki kąpały się w morzu i codziennie bawiły się w piachu. W tym czasie łatwo i niedrogie bilety lotnicze, a ceny noclegów są niskie – w końcu to nie sezon.Wystarczy popatrzeć na ofertę, którą wrzuciłam kilka dni temu na styczniowy wypoczynek na Malcie na Fb lub przeczytać wpis z moimi refleksjami dotyczącymi Malty w lutym >>>TUTAJ<<<

  2. LUTY – Cypr

    Cypr to jeden z najlepszych, zimowych kierunków z niedługim lotem i piękną, słoneczną pogodą. Mnie do Cypru zimą przekonał inspirujący wpis na blogu KOŁEM SIĘ TOCZY, a kropkę nad i postawił świetny film Karola nagrany właśnie na Cyprze >>>TUTAJ<<<
    Turystów na Cyprze zimą przybywa ale w dalszym ciągu jest spokojnie i dość pusto. Ceny biletów lotniczych nie są niskie ale ceny noclegów wynagrodzą koszty przelotu. Więcej o Cyprze pisałam >>>TUTAJ<<<

  3. MARZEC – Sardynia

    Marzec to często sezon ogórkowy dla podróżników. Większość miłośników dalszych wyjazdów wróciła już z Azji Południowo-wschodniej lub czeka na wyloty do Indonezji w czerwcu. Ci którzy nie lubią daleko latać czekają już na miesiące wakacyjne, a według mnie to błąd. Marzec to świetny czas na odwiedzenie Sardynii. W tym czasie możemy się spodziewać ładnej, słonecznej pogody, niewielkiej ilości turystów i niedrogich noclegów. Piękno Sardynii tkwi w krajobrazach i pięknych plażach. Gdy są zatłoczone mają znacznie mniej uroku. W marcu ten problem was ominie. Przykładowe oferty na Sardynię znajdziecie >>>TUTAJ<<<

  4. KWIECIEŃ – Hiszpańskie miasta

    Kwiecień to idealny miesiąc na wyjazdy tak w ogóle. Nietrudno znaleźć dobre okazje cenowe na bilety, bz problemu znajdziemy wygodny apartament i nadal będziemy się mogli cieszyć spokojem. W kwietniu wielu turystów decyduje się na spędzenie tygodnia na wyspach kanaryjskich czy Maderze. Jeśli jednak nie lubimy zbyt daleko latać to świetnie sprawdzą się hiszpańskie miasta: Barcelona, Walencja czy Alicante. Każde z nich ma do zaoferowania mnóstwo atrakcji: począwszy od zabytków architektonicznych na pięknych plażach kończąc. O Alicante pisałam więcej >>>TUTAJ<<< i chociaż ja odwiedziłam to piękne miasto w październiku to w kwietniu jest równie pięknie.

  5. MAJ – majówka we Włoszech

    Majówka we Włoszech to było moje największe odkrycie mijającego roku. Pogoda była świetna choć warto pamiętać, że okolice Wenecji bywają pochmurne. Łatwo i wygodnie można do Włoch dojechać samochodem – unikniemy konieczności kupienia kosztownych biletów i płacenia za dojazd z lotniska. Nas Wenecja urzekła, warto się wybrać na okoliczne wyspy i spędzić na nich leniwy dzień. My zdecydowaliśmy się nocować na wielkim kampingu w mobilehome’ie i to był strzał w 10. Na naszym, o którym sporo pisałam >>>TUTAJ<<< mieliśmy 2 podgrzewane baseny.

  6. CZERWIEC – Bośnia i Hercegowina

    Wydawać by się mogło, że zaplanowanie urlopu w czerwcu to łatwizna. Zgadzam się z tym pod warunkiem, że nie zwracamy uwagi na budżet. Jeśli chcemy wyjechać tanio i cieszyć się ciepłem południa europy warto wybrać kierunek mniej uczęszczany. Dla mnie optymalna w czerwcu była Bośnia i Hercegowina. Piękne plaże, zjawiskowe miasta, sporo różnic kulturowych opakowanych europejsko, świetne jedzenie i niskie ceny. To co kupiło moje serce w Bośni to znikoma ilość turystów. Jeśli nie mamy odwagi jechać tak daleko samochodem, możemy skorzystać z oferty taniego przewoźnika i na miejscu wynająć samochód. W Bośni tanie jest wszystko włącznie z paliwem. Pamiętajmy jednak, że aby wjechać do Bośni własnym samochodem potrzebujemy zielonej karty.
    Mój wspaniały czas w Bośni opisałam >>>TUTAJ<<<

  7. LIPIEC – Słowenia

    Urlop w lipcu? dla mnie to trudny czas na wakacje. Nie lubię tłumów i nie lubię wysokich cen w kurortach. Jeśli macie podobnie na ratunek przyjdzie wam Słowenia. Ten wspaniały, górzysty kraj często jest traktowany tranzytowo w drodze do Chorwacji. Warto wybrać Słowenię bo ma bardzo wiele do zaoferowania i jest blisko. Znajdziemy tutaj zarówno plaże i jak i piesze trasy, piękne miasta i gorące źródła. Ceny są sporo niższe niż w Chorwacji i turystów jakby mniej. O Słowenii i jej perłach pisałam >>>TUTAJ<<<

  8. SIERPIEŃ – Norwegia

    Pewnie trudno uwierzyć, że można wybrać Norwegię w sierpniu i nazywać to kierunkiem wakacyjnym. Warto się jednak przełamać. Ceny przelotów do Oslo są bardzo niskie, jeśli zaplanujemy wyjazd dostatecznie wcześnie to i noclegi uda się znaleźć w dobrej cenie. Oslo jako letnia stolica ma wbrew pozorom bardzo bogatą ofertę. Znajdziemy tu piękną plażę, możliwość zwiedzenia bliższych fiordów, sporo tras spacerowych. Samo miasto i okolice oferuje sporo muzeów i ciekawych zabytków, a sezon wyprzedaży na pewno pozwoli nam zrobić małe zakupy w jednej ze znanych sieci odzieżowych.

  9. WRZESIEŃ – Armenia

    O Armenii pisałam sporo we wpisie z ciekawą ofertą >>>TUTAJ<<<
    Armenia nie ma do zaoferowania typowo plażowej atmosfery ale nie po to się do niej jedzie. We wrześniu pogoda w Armenii jest świetna, góry zachęcają do pieszych wędrówek. Jest to w dalszym ciągu niedrogi kraj i mało wyeksplorowany przez co ciekawy. Jeśli sama Armenia to dla nas za mało, możemy odwiedzić sąsiednią Gruzję. Przeloty do Armenii nie są tanie ale nie jest problemem upolować coś za około 600 złotych. taniej dolecimy do Gruzji (już za 250 złotych) i bez problemu dostaniemy się z niej nocnym pociągiem do Armenii). Ciekawie o podróży do Gruzji i Armenii piszą TASTEAWAY – może was ich podróż z dzieckiem zainspiruje.

  10. PAŹDZIERNIK – Paryż

    Zwiedzanie stolic najlepiej zostawić sobie na wiosnę lub jesień. W Paryżu jest dość łagodny klimat i możemy się spodziewać słońca i ciepła. W zeszłym roku w październiku pogoda w Paryżu była wspaniała. Warto zarezerwować apartament w centrum i spokojnie chłonąć niesamowitą atmosferę miasta. Tanie przeloty znajdziemy zarówno w siatce Wizzair’a jak i Ryanair’a.

  11. LISTOPAD – Zjednoczone Emiraty Arabskie

    Na wyjazd do Emiratów najlepszy czas do nasza zima. W listopadzie jest względnie chłodno co w wypadku Dubaju znaczy 25 stopni. Bez problemu odpoczniemy na plaży, morze jest ciepłe. Jedyny minus, który nam nie przeszkadzał to dość mocny wiatr wiejący od pustyni i często przynoszący piaskowe burze. Emiratów nie trzeba nikomu przedstawiać ale mało kto wie, że wbrew pozorom wyjazd do Dubaju czy Abu Dhabi nie musi być drogi. Jedzenie jest w cenach porównywalnych do polskich, hotele prześcigają się w korzystnych ofertach, a wypożyczenie samochodu jest tanie, paliwo również, w końcu jesteśmy na półwyspie arabskim 🙂
    Nasza relacja z pobytu w Emiratach opisałam >>>TUTAJ<<<

  12. GRUDZIEŃ – Izrael

    Do wyjazdów w zimowych miesiącach do Izraela namawiałam was już kilkakrotnie. Ejlat, położony nieopodal  egipskiej Taby to wymarzone miejsce na plażowanie w grudniu. Jeśli drzemie w nas żyłka podróżnicza możemy odwiedzić Egipt ale i położoną tuż obok Jordanię. W samym Izraelu jest jednak wystarczająco dużo miejsc, które warto zobaczyć. Ceny są znośne i chociaż noclegi nie należą do najtańszych to przeloty może znaleźć już za niecałe 100 złotych od osoby, w dwie strony. Jedna z ofert do Izraela i Jordanii całkiem niedawno gościła na blogu >>>TUTAJ<<<

    12 miesięcy i w każdym z nich możemy znaleźć idealny czas i miejsce na relaks i odpoczynek. Mam nadzieję, że moja lista będzie dla was inspiracją do poszukiwania własnych, kreatywnych pomysłów na spędzanie wakacji i że uwierzycie, że urlop nie musi wypadać w lipcu i sierpniu, żeby był słoneczny i udany.

    świat takeyourtrip top miejsca mapa

Podsumowanie:

Listę musiałam mocno ograniczać ze względu na ideę wpisu ale nie oznacza to, że to są jedne słuszne kierunki, które są godne polecenia w tych miesiącach.
Świetne w jesienno- zimowych miesiącach są wyjazdy do Turcji, a późną wiosną pięknie jest w krajach nadbałtyckich. Niech ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.
Odwagi!

Dodaj komentarz