Samochodem na majówkę – DANIA

Wiem, że wielu z was oglądając foldery z pięknymi miejscami na świecie bezwiednie zaczyna się pakować. Ja też tak mam:) Niestety, niektórzy po przeczytaniu informacji o długości lotu, rzucają walizkę w kąt. Długi lot to dla niektórych granica nie do przejścia. Dla jeszcze innych nawet najkrótszy lot jest zbyt zbyt długi.

My zawsze lubiliśmy latać. Wygoda i szybkość podróżowania kusiła i kusi nadal. Odkąd jednak, w naszym życiu pojawiły się dzieci, nasz punkt widzenia uległ pewnej zmianie. Samolot jest mały, ciasny i jest w nim wbrew pozorom dość głośno. Powietrze jest bardzo suche i nasza młodzież wysiada z samolotu z wysypką za każdym razem;( Przeloty nocne, które kiedyś wydawały nam się idealne (nie tracisz wakacji, można się przespać na siedząco itp.)teraz są karą. Nie piszę tutaj, że totalnie zniechęciło nas to do latania – o co to to nie;) ale my kochamy latać! A co z tymi, którzy tylko szukają wymówek, żeby do samolotu nie wsiadać? Mamy coś dla was. Nasz nowy cotygodniowy cykl: Samochodowe poniedziałki!

Będzie to ukłon w waszą stronę. W stronę miłośników podróży, którzy wolą dotrzeć wolniej ale za kółkiem własnego samochodu.

Pierwsza poniedziałkowa propozycja to oferta idealna na zbliżającą się majówkę.

LEGOLAND

Do Danii nigdy nie było nam po drodze. To jakoś tak zbyt daleko od naszego ukochanego Berlina, zbyt drogo z pięknej Szwecji i zbyt blisko na dwutygodniowe wakacje. Dania i Billund to jednak idealna opcja na krótki, kilkudniowy, rodzinny wypad, szczególnie na majówkę. W maju pogoda powinna być idealna żeby spędzić miło czas w Legolandzie, nie będzie również zbyt gorąco, żeby przy okazji zwiedzić cudowną i malowniczą Kopenhagę.

Z Warszawy do Billund jest około 1 120 km.

Trasa wiedzie świetnymi drogami przez Poznań, Berlin, Hamburg. Jedyną płatną trasą jest nasza rodzima autostrada do Poznania. Czas przejazdu nie powinien przekroczyć 11 godzin. Dania nie jest tradycyjnym kierunkiem majówkowym, omijamy również wszystkie najbardziej oblegane trasy nadmorskie więc dojazd nie powinien być męczący.

Co jeszcze można zobaczyć w Danii oprócz Legolandu i Kopenhagi?

Przekopując internet w poszukiwaniu atrakcji dla dzieci nieopodal Billund, natrafiłam na wspaniałe miejsce w okolicach Vejle. To położone niespełna 30 km od Billund miasteczko, to niezwykle malowniczy, zalesiony teren. Jedną z jego największych atrakcji jest Norreskoven forest and dyrehaven deer park vejle – ten niezwykły park, to miejsce gdzie człowiek może obcować bez barier z oswojonymi jeleniami i sarnami. Można je pogłaskać i poobserwować w ich naturalnym środowisku.

Kolejną interesującą, zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych atrakcją jest wyspa Romo. Jest ona połączona cienką groblą z lądem. Wycieczka na nią świetnie się sprawdzi w drodze powrotnej do Polski. Billund i Romo dzieli niespełna 100 km. Co można robić na tej niezwykłej wysepce? Plażować:) największą atrakcją Romo jest niekończąca się, szeroka plaża, która wygląda niewiarygodnie również na zdjęciach satelitarnych.

Widok na Romo z satelity

Noclegi w Danii znaleźć bardzo łatwo. Z pomocą przychodzi jedna z moich ulubionych wyszukiwarek hotelowych BOOKING

Za nocleg w pokoju dwuosobowym z dostawką dla dziecka zapłacimy od 250-450 złotych. Planując dłuższy pobyt w Billund można spróbować również Couchserfingu czyli bezpłatnej wymiany noclegowej. Co to takiego? O tym już wkrótce na blogu.

Jeśli nie czujecie się na siłach, żeby przejechać całą trasę za jednym razem polecam przystanek w Hamburgu. Miasto idealnie po środku, z wieloma atrakcjami dla dzieciaków. A jakie to atrakcje oferuje nam Hamburg i okolice?

O tym już jutro w nowym cyklu #Wycieczki do sąsiadów

 

 

Jedna myśl na temat “Samochodem na majówkę – DANIA

Dodaj komentarz